<title_newspaper="Gromada"> 
<title_article="Na to"> 
<author_1=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month=5>
<date=1952-05-25>
<period=w2> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Do naszej redakcji przychodz tysice listw. Od jednych a si janiej robi nad redakcyjnymi biurkami: tyle w tych listach radoci i serca. Od innych zami oczy si zami: bo w listach tych mowa o czyjej krzywdzie, o jakiej niesprawiedliwoci. Ale zy szybko obsychaj. Bo przecie w cigu trzech z gr lat wsplnej pracy z czytelnikami pomagamy naprawia krzywdy i zwalcza bezprawie.
Ale nie o takich szczerych listach chcemy tu pisa. Pogawdzimy dzi sobie o innych listach, ktre zaraz po otworzeniu a lepi si od ci. O niektrych anonimach.
Ley przed nami taki anonim, to znaczy list, niepodpisany prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Zamiast nazwiska figuruje podpis: Chop maorolny.
Posuchajcie, co pisze do nas ten maorolny.
Przed wojn byo mi lepiej. I pienidzy miaem w brd i kupiem co chciaem. A teraz pracuj tylko i pracuj.
wita racja. Nawet znamy wicej takich ,,maorolnych. Maj po 30 hektarw piknej ziemi. Jeden jeszcze przed wojn syna na ksidza wyksztaci, a wiadomo, e kto ma ksidza w rodzie  lego bieda nie ubodzie. Inny znw mia syna w policji. Te mu si niezgorzej dziao. Nic dziwnego, e taki maorolny mia przed wojn w brd pienidzy i kupowa, co chcia. Dzi te mu ich nie brak i te kupuje. A jeli podatek musi paci, jeli w Gminnej Spdzielni komitet czonkowski na rce mu patrzy  to zaraz chlust ci na Polsk Ludow.
Maorolny Maciek Bzdura!
Bo prawdziwy maorolny inaczej do nas pisze. Bo prawdziwy maorolny wie, e przed wojn jego syn mg co najwyej parobkiem zosta, a crka suc. Dzi za to kada, najlepsza i najwysza szkoa stoi otworem przed jego dzieckiem. Dzi nie ma za wysokich progw dla chopskich ng. I nie ma za wysokich stanowisk, bo o kade stanowisko moe si ubiega zdolne chopskie dziecko.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
